Czemu mniej?

Niektórzy z Was pewnie zastanawiają się po co ten minimalizm. Co daje nam w codziennym życiu? Czy coś zmienia, czy to tylko sezonowa moda?

Dla każdego jego mniej to co innego. W moim domu nie uświadczysz białych ścian ( właśnie pomalowałam biuro na piękny granat) ale zauważysz porządek związany z przedmiotami, które mają swoje miejsce.

Jednak by tak się stało potrzebne były duże porządki i ograniczenie niepotrzebnych rzeczy. Trzeba było podjąć decyzję czego tak naprawdę potrzebuję na co dzień. Mnóstwo rzeczy oddałam, sporo ubrań „awansowało” na ściereczki do kurzu, kilka rzeczy czekających na lepszy czas naprawiłam. Mając mniej rzeczy, wiem co gdzie się znajduje, ile mam danego przedmiotu i już nigdy mam nadzieję nie wrócą czasy kiedy kupiłam coś podwójnie, bo w nadmiarze rzeczy nie pamiętałam, że mam już daną rzecz.

Mój proces porządkowania otoczenia trwa – chcesz się do mnie przyłączyć?

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *