Małe kroki – pisanie piórem

Dzisiaj mikro wpis z serii „Małe kroki”

Nieustannie staram się wprowadzać zmiany w swoim życiu by być bardziej eko. Część tych zmian to takie małe kroczki na drodze do zmniejszania odpadów. Jedną z takich rzeczy jest pisanie piórem. Zastanawiacie się pewnie jak pisanie piórem może być dobre dla planety.

Raz kupione pióro będzie służyć Ci bardzo długo

Zamiast naboi używaj tłoczka

Atramenty kupuj w szklanych butelkach!

 

To tak proste i możliwe do wdrożenia od zaraz. Dodatkowym bonusem jest możliwość wybrania ulubionego koloru atramentu oraz ładniejsze pismo.

Ja swoje pióra i atramenty kupuje w małej rodzinnej firmie:

https://www.pioromaniak.pl/ – wklejam Wam link z sympatii do tego miejsca, nic absolutnie z tego nie mam 🙂

 

Please follow and like us:
error

Własne opakowania w Carrefourze – obietnice vs. rzeczywistość

Od kilku miesięcy słyszałam że w kilku sklepach Carrefour w Polsce pilotażowo wprowadzono możliwość zakupu produktów typu ser, wędlina, garmażerka do własnych opakowań. Próba się powiodła i sieć wprowadziła tę usługę w całym kraju. Plakat dotyczący tej akcji wygląda tak:

materiały udostępnione przez Carrefour

a jak wygląda to w rzeczywistości?

Skuszona wizją bezodpadowych zakupów zabrałam ze sobą plastikowy pojemnik z zamiarem kupienia sera. Uważnie rozglądałam się, czy znajdę potwierdzenie informacji wyszukanej w sieci na temat tej akcji. Znalazłam jedną tablice stojącą obok działu z owocami – ucieszyłam się, że zrobię kolejny mały krok w kierunku bezodpadowych zakupów.

Podeszłam do działu z serami- zapytałam się czy mogę kupić ser do własnego pojemnika – osoba obsługująca odpowiedziała, że oczywiście i tutaj niestety kończy się bajka a zaczyna rzeczywistość. Podałam pojemnik, niestety pracownik nie wytarował go, tylko pokrojony ser położył na foliowanym papierze, w który są zawijane produkty, potem przełożył ser do pojemnika a papier zwinął w kulkę i wyrzucił. Zdecydowanie nie o to chodzi.

Mam nadzieję, że byłam jedną z pierwszych osób w moim mieście testującą taką możliwość i nie wszyscy pracownicy zostali właściwie przeszkoleni. Nie zamierzam się poddawać i prócz torebek na owoce i warzywa będę też nosić ze sobą pudełka na inne produkty – metodą małych kroków postaram się być bardziej eko.

Pozdrawiam ciepło

Monika

Please follow and like us:
error

Kim jestem i dlaczego pojawił się ten blog?

Kiedy na świecie pojawia się dziecko, chcesz mu podarować wszystko co najlepsze, chcesz zachować każdą chwilę, celebrować życie.

Kiedy urodziła się moja najmłodsza córeczka, naukowcy coraz głośniej zaczęli mówić o zagrożeniach związanych z gwałtownymi zmianami klimatu. Perspektywa zapaści ekologicznej w przeciągu 20-30 lat jest przerażająca. Chcę zrobić jak najwięcej, by moje dzieci mogły żyć w zdrowym środowisku bez zagrożeń ze strony natury.

Idee związane z ekologią zawsze były bliskie naszej rodzinie, jednak wtedy postanowiliśmy przenieść bycie eko na wyższy poziom – bez oglądania się na to co robią inni, wychodząc z założenia, ze każde najmniejsze działanie jest lepsze od jego zaniechania.

Jesteśmy przeciętną rodziną- można powiedzieć taką „zwyczajną” i moim celem jest pokazanie, że bycie bardziej eko nie jest trudne i nie wymaga nadludzkich wysiłków- wystarczy chęć do zmian i codzienna refleksja nad swoimi wyborami.

Jednocześnie współczesny świat wpycha nas w pogoń za pieniądzem, za sztucznie wykreowanymi potrzebami. Tracimy czas, który mija i już nigdy nie wróci na bezsensowny wyścig. Mamy coraz mniej czasu dla siebie, dla bliskich.

Chcę zwolnić.

Chcę żyć uważniej.

O tym będzie ten blog


Please follow and like us:
error